Ewelina i Pedro sesja w Lizbonie

Ewelina i Pedro poznali się na koncercie rockowym, na który ona wcale nie chciała iść ;). Mieszkają w Lizbonie. Dwa wulkany energii, szaleni, spontaniczni, pozytywnie zakręceni. Ich miłości nie da się zamknąć w żadnych ramach. Taka też jest ta sesja. Miała być w ciepłych promieniach zachodzącego słońca nad Lizboną, ale dosłownie 5 min przed naszym spotkaniem, na niebie pojawiły się czarne chmury i po słońcu nie został nawet ślad. Nie przeszkodziło nam to w niczym. Zero pozowania, tylko oni,…

Sesja ślubna na Kubie

Historię Beaty i Juniora traktuję jak żywcem wyjętą z książki albo filmu o miłości. Łączy ich coś szalonego, spontanicznego, a zarazem tak pięknego, że wydaje się nierzeczywiste. Pstryk! Włączam Wam komedię romantyczną o przystojnym Kubańczyku i pięknej polskiej dziewczynie. Rzecz dzieje się na kubańskiej plaży… biały piasek, lazurowa woda, gorące słońce. Ona przyjeżdża tu na wymarzony urlop z Polski. Spotyka mężczyznę o czarnych oczach, pięknym uśmiechu, świetnie mówiącego po angielsku. Już wie, że coś zmieni się w jej życiu……

Sesja narzeczeńska na polu słoneczników

Dominika i Darek – zdecydowanie mogę im dać odznakę najbardziej pozytywnej pary roku. Długo nie mogliśmy zdecydować się gdzie zrobimy tę sesję… w naszych marzeniach były pola słoneczników (to motyw przewodni ich ślubu), ale zupełnie nie wiedzieliśmy gdzie ich szukać. Przypomniałam sobie wtedy moją prywatną mapkę Google, gdzie zaznaczam fajne miejsca na sesje, które mijam przypadkiem gdzieś jadąc. Miałam tam oznaczone “pole słoneczników”, ale to było rok lub dwa temu, a szansa, że nadal tam rosną była znikoma. Powiedziałam…

Sesja ślubna w Ogrodzie Botanicznym UW

Nie trzeba wyjeżdżać ze stolicy, by móc podziwiać piękne krajobrazy. Ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie jest jednym z największych i najpiękniejszych ogrodów dachowych w Europie. Bogactwo różnorodnych kolorystycznie roślin na tle wyjątkowej architektury wygląda na prawdę imponująco.Z dachu można podziwiać zachód słońca, który, podczas naszej sesji malował piękne złote barwy na skórze Klaudii i Marka. Bardzo miło wspominam ten nasz letni spacer po ogrodach, ich piękne spojrzenia przytulasy i uśmiechy! ; )

Miłosna historia Ani i Mateusza

Tysiące czułych gestów, uroczych uśmiechów, zmysłowych spojrzeń i pocałunków. Za każdym razem rozczula mnie to, jak Mateusz patrzy na Anię… i ile miłości potrafią dać sobie poprzez pozornie proste gesty : )
 

Sesja ślubna Góra Zborów

Ola i Avto marzyli o plenerze ślubnym na tle górskiego krajobrazu. To właśnie miłość do gór, wędrówek i odkrywania piękna przyrody była jednym z elementów wiążących tę dwójkę. Tego dnia Góra Zborów spowita była gęstą mgłą, a niebo pokryte jesiennymi chmurami. Ta magiczna atmosfera zarysowała cudownie romantyczną sesję, pełną czułych gestów, spontanicznych uśmiechów i subtelnych pocałunków.