Ten dzień pozostanie na długo w mojej pamięci! Do tej pory uśmiecham się w myślach, gdy wspominam Izę i Pawła oraz ich najbliższych. Czułam się u nich jak członek rodziny, bo tyle ciepła i życzliwości dawno mnie nie spotkało od żadnych mam, cioć i wujków 😉 To było prawdziwe święto tych dwojga. Mnóstwo humoru, zabawa do białego rana w prawdziwie rodzinnej atmosferze! ONI <3 Taka para, to marzenie chyba każdego fotografa. Piękni, uśmiechnięci, patrzący na siebie z taką czułością… Cudownie jest obserwować taką miłość 🙂

Miejsce: Parisel Palace
Suknia Izy: Madonna Suknie Ślubne
Garnitur i dodatki Pawła: Vistula, Recman
Kwiaty: Kwiaciarnia Wrzosowisko
Makeup: Kosmedica
Dj: Cravers Dj Team

MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ RÓWNIEŻ